29 stycznia, 2007

+++++ Nastała Zima +++++

Czas na resztę mojej rodzinki. Oto dziadunio. Nigdy nie widziałam go przy pracy, ale bez niego nie da się żyć na tej budowie...

Niedawno odwiedził nas kumpel mojego brata.... Z daleka łatwo ich pomylić...


A to już mój braciszek... 3CX... jak zwykle coś mu się popsuło... ten to wie jak się wykręcić od roboty...

1 komentarz:

  1. komentarze przeniesione19 lutego 2009 14:01

    ---- dodano: 03 lutego 2007 11:32
    A już mnie się chce latać...
    napisał:: lavinka

    ---- dodano: 03 lutego 2007 11:06
    Grunt ze wiadomo o co chodzi
    Poszperac u znajomych, w antykwariatach... a w ksiegarniach mozna dostac wznowione wydania.
    napisał:: meteor2017
    blog: tomi.blox.pl/html

    ----dodano: 02 lutego 2007 11:30
    No widzisz,wpisałam ten wpis nie tam gdzie trzeba. Tak to jest jak się pisze jednocześnie gadaąc przez tel. z konstruktorem.
    Niestety nie znam następnych części...znasz jakieś miejsce gdzi można je dostać?
    lav
    napisał: (Login WP): lili10

    ---- dodano: 02 lutego 2007 11:24
    Nie ma spr.Jak widać ikropka Cię uprzedziła ze swym linkiemAle roztoczańskiego o koparki nie podejrzewałam ;-)
    napisał: (Login WP): lili10
    blog: lavinka.bloog.pl

    ---- dodano: 01 lutego 2007 22:09
    Chata Morgana :P

    Wtedy wlasnie sie rozkrecal, kilka nastepnych ksiazeczek bylo jeszcze lepszych :)
    napisał:: meteor2017
    blog: tomi.blox.pl/html

    ---- dodano: 01 lutego 2007 13:11
    Ja mam tylko wyprawę po wodę sodową....
    i Fata Morgana ;-)
    napisał:: lavinka
    blog: lavinka.bloog.pl

    ---- dodano: 31 stycznia 2007 20:35
    A ja mówię że może! Kudłaczkowi da się łopatkę i będzie szuflował na wysięgniku swojej kościstej ręki.

    Chłodnice - albo nawet lodówkę turystyczną ;)

    "3 przygody Sherlocka Bombla"... alę rzeczywiście malutka była
    napisał:: meteor2017
    blog: tomi.blox.pl/html

    ---- dodano: 31 stycznia 2007 19:48
    Na szczęście nie. Na Wawrzyszewie i tak jest za dużo "kwiatków". ;-)
    do tomiego: kaloryfer nie może służyć za koparkę,ale może za szuflę do odgarniania śniegu/piachu.
    napisał:: lavinka
    blog: lavinka.bloog.pl

    ---- dodano: 31 stycznia 2007 19:29
    ta moja koleżanka to chyba bloga nie prowadzi ale kto ją tam wie - w sumie dawno z nią nie gadałem - jakby co to dam znać -

    lavinka do CIebie i tak już napisałem (swoją drogą przy pomocy mojej dedukcji dochodząc do wszystkiego tego co tu napisałaś :D - Swoją drogą był też jakiś Baranowski w duchu Sherlocka Holmes'a. (ale jakaś cienka bibuyłka a nie książeczka z prawdziwego zdarzenia)

    Pozdro i dzięki :)
    PS: Fajnie, że nie budują nic co by mi pokićkało urabnistykę ;) bo już się bałem
    napisał: (Login WP): jaancio1
    blog: www.chaupa.bloog.pl

    ---- dodano: 31 stycznia 2007 19:25
    ... lub przynajmniej za chłodnicę ;)
    napisał: (Login WP): jaancio1
    dodano: 31 stycznia 2007 18:52
    No ba! Pomalowac kaloryfer na zolto, zamocowac koleczka i moze robic za koparke :P
    napisał:: meteor2017
    blog: tomi.blox.pl/html

    ---- dodano: 30 stycznia 2007 22:38
    Aaa pamiętasz eskimosa i jego kaloryfer? ;-D
    napisał:: lavinka
    blog: lavinka.bloog.pl
    dodano: 30 stycznia 2007 22:04
    Dziadku, a dlaczego masz takie wielkie zęby???
    napisał:: meteor2017
    blog: tomi.blox.pl/html

    ---- dodano: 30 stycznia 2007 22:03
    Baranowski Forever! Oprócz wymienionych także Profesorek Nerwosolek, Entomologia Motylkowska i Lord Hokus Pokus (z tej beczki był Diplodok w teamie z LHP)
    napisał:: meteor2017
    blog: tomi.blox.pl/html

    ---- dodano: 30 stycznia 2007 18:55
    Na Kasprowicza kopie się metro. Mam okna na stację Wawrzyszew.Po zrobieniu któregoś zdjęcia z kolei postanowiłam to upublicznić oddzielnie,bo na gazetowym forum posty budowlane ginęły w morzu innych. Mogę Ci w wolnej chwili pstryknąć trochę Wawrzyszewa.
    lav
    p.s.Spiknąć nie musisz,ale jak ma coś blogopodobnego to podlinkuj.
    napisał:: lavinka
    blog: lavinka.bloog.pl

    ---- dodano: 30 stycznia 2007 18:12
    Baranowski jest mistrzem :] (no poza cicią fru benc i tym oc ostatnio - ale kufdłaczek i babelek czy na przykład orientmen to klasyka (jakby co było kiedyś w P2P (emule) jako pdf pod hasłem Baranowski.

    Ja tak na prawdę o czym innym chciałem... Te zdjęcia są z Wawrzyszewa - co oni tam robią bo dawno mnie tam nie bylo a robię tam dyplom i wypadałoby wiedzieć? ;/

    W którym to miejscu? Przez chwilę wygląda jak róg Kasprowicza i Sokratesa a przez chwilę jak teren między sokratesa a Tołstoja - wiesz co ma tam być? Byłbym bardzo wdzięczny za wszelkie informacje. Wpisuj Tu albo do mnie - jeszcze odwiędzę.

    PS:E nie to pewnie metro już tam zaczeli robić to jest po drugiej stronie sokratesa bliżej w stronę DeWuLotu no nie?

    PS: Śmiesznodziwna jazda z tymi koparkami - taka troszkę surrealistyczna - miałem kumpele na architekturze co namiętnie fotografowała żurawie (takie budowalane oczywiście). Jakby co mogę was spiknąć ;)

    Pozdrawiam
    napisał:: JanHszan
    blog: www.chaupa.bloog.pl

    ---- dodano: 30 stycznia 2007 10:32
    nie czytałam..le coś chodziło po ludziach...a była o tym kreskówka,albo jakis program w tv?Coś mi to mówi...
    Z komiksów to ja tylko Kajko i Kokosza oraz Torka Romka i Atomka...
    napisał:: lavinka
    blog: lavinka.bloog.pl

    ---- dodano: 29 stycznia 2007 21:09
    Ha! A czytałaś komiks Baranowskiego "Podróż smokiem Diplodokiem"? Bo przedstawienie tej rodzinki kojarzy mi się z przedstawianiem rodzinki Diplodoka :P
    napisał:: meteor2017
    blog: tomi.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń