Trochę naciągane te rymy wyszły... Po raz pierwszy spotkałam koleżankę, gdy wstydliwie chowała się za krzaczkiem. Ale ostatnio bardziej się ośmieliła... z niebieskiej tabliczki na boku dowiedziałam się, że pracuje przy demolowaniu konstrukcji metalowych... czy coś w tym rodzaju...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz